0

 


Ukulałam dziś na podwieczorek bajaderki, z podarowanego zakalczyka. A zakalczyk najlepiej smakuje, ten od byłego chłopaka ;-).
Bazowy przepis pochodzi z książki Jadłonomia po polsku .  

 

Bajaderki vel ziemniaczki

400 g zakalca

100g czekolady gorzkiej
4 łyżki oleju rzepakowego tłoczonego na zimno
 
pół szklanki orzechów włoskich
pół szklanki rodzynek
3 łyżki chałwy
łyżka kakao
łyżeczka rumu
słoiczek dżemu śliwkowego (około 200ml)
kakao i cukier kokosowy do obtoczenia


Czekoladę razem z olejem podgrzewamy na małym ogniu, gdy czekolada zacznie się rozpuszczać wyłączamy ogień i mieszamy składniki do połączenia.

W blenderze rozdrabniamy ciasto, można robić to partiami. Następnie blendujemy rodzynki oraz orzechy.

Do dużej miski wsypujemy rozdrobnione ciasto, rodzynki z orzechami, rozdrabniamy w palcach chałwę, dodajemy roztopioną czekoladę, rum, kakao i dżem. Dokładnie mieszamy.

Z gotowej masy formujemy kuleczki wielkości orzecha włoskiego i obtaczamy je w kakao wymieszanym z cukrem kokosowym.

 



Prześlij komentarz

 
Top