0


Dziś tarta czy pizza?
Użyłam ciasta drożdżowego z mojej ulubionej książki kucharskiej o kuchni włoskiej Dwaj łakomi Włosi. Robiąc je po raz pierwszy może wydawać się dosyć pracochłonne, ale naprawdę warto się chwilkę przy nim pomęczyć, a po jego spróbowaniu każdy kolejny raz przyjdzie z łatwością, bo jest doskonałe. A jeśli chodzi o resztę, to jest to wyrób pod tytułem: co tam jeszcze znajdę w szafkach i lodówce. ;-)

Tarta drożdżowa tarto-pizza

Ciasto: (z podanych składników wyjdą 2 ciasta, ale jedno spokojnie można przez 2 dni trzymać w lodówce)
500 g mąki pszennej
10 g soli
10 g świeżych drożdży (zdarza mi się użyć suszonych, daję wtedy całe opakowanie 7g)
325 ml letniej wody
szczypta cukru
duża łyżka bułki tartej do posypania formy

Wierzch: (składniki na jedną tartę o średnicy 31 cm)
pół puszki krojonych pomidorów ok 200g
pół małej puszki tuńczyka (około 80 g)
10 g sera Grana Padano lub innego dojrzewającego
pół kulki mozzarelli
kilka pokrojonych oliwek Kalamata lub innych czarnych
kilka kaparów
oliwa z oliwek
świeże liście bazylii
gałązki świeżego rozmarynu
sól, pieprz, zioła prowansalskie

Do miseczki kruszymy drożdże, dodajemy szczyptę cukru oraz wodę, mieszamy wszystko do rozpuszczenia się drożdży.
W dużej misce mieszamy mąkę z solą, powoli wlewamy rozczyn z drożdży, wyrabiamy, aż otrzymamy zbite ciasto. Ciasto nie musi być jednolite, wystarczy, że będzie zbitą kulką. Jeśli za żadne skarby nie będzie się chciało zbić, można dodać odrobinę wody (robiłam to ciasto setki razy i choć czasami wydawało się, że nie ma szans na jego wyrobienie przy tej ilości wody w końcu zawsze się udawało, więc cierpliwości :-)).
Formujemy kulę, odkładamy do miski i przykrywamy ściereczką na około 10 minut.
Po upływie tego czasu wyrabiamy ciasto na stolnicy leciutko posypanej mąką przez 8-10 minut, następnie dzielimy na pół i obie połówki wyrabiamy przez kolejne 8-10 minut. Odkładamy je na stolnicy, przykrywamy ściereczką lekko spryskaną wodą i pozostawiamy do wyrośnięcia przez około 30 minut. Jedną połówkę ciasta, już po wyrastaniu, chowamy do lodówki, a w dzień, w który zamierzamy jej użyć wyciągamy ją z lodówki minimum półtorej godziny wcześniej.

Pół puszki pomidorów przelewamy do miseczki, dodajemy sól, pieprz, zioła prowansalskie oraz porwane listki rozmarynu (dużo!) mieszamy. Grana Padano ścieramy na drobnej tarce, oliwki kroimy w plasterki (można dodać całe, jak kto woli), mozzarellę również.

Wyrośnięte ciasto rozciągamy i wykładamy nim formę do tarty o średnicy 31 cm, rozprowadzamy pomidory, rozkładamy tuńczyka, oliwki i kapary, posypujemy startym serem, nakładamy mozzarellę, poszarpane listki bazylii i skrapiamy wszystko oliwą z oliwek.

Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 200 stopni przez około 10 minut, do momentu aż na mozzarelli będą się tworzyć bąbelki.

Publikowanie komentarza

 
Top