0

Monika vel Moni: samozwańcza specjalistka od tart i quichy, która musi się jeszcze wiele nauczyć…

Trudno powiedzieć od czego się zaczęło, gotowanie i pieczenie lubię od zawsze, tylko nie zawsze miałam na to czas. Pomysł na bloga chodził mi po głowie już od dawna, ale to mój Kreator podsunął mi pomysł na tarty i quiche. Skoro ja jestem Matką tego bloga, to Jego śmiało można nazwać Ojcem.

Pomysły czerpię z każdej książki kucharskiej, która wpadnie mi w ręce, z tego co wpadnie mi do ręki w sklepie, czy pod nogi na spacerze. Staram się nie ograniczać schematami, do czego zachęcał mnie mój Łowca stąd pokrzywy, mirabelki, kto wie co jeszcze trafi na tartowe ciasto? Królik? Dzik? Może nawet i … sarenka… zwłaszcza, że jestem początkującym kierowcą i lubię wypady za miasto.

Ogromną wagę przywiązuję do składników, ich jakości i pochodzenia, chcę żeby moje jedzonko było nie tylko zdrowe ale przede wszystkim smaczne. W końcu natarcie musi być skuteczne, a w kuchni liczy się smak!   

Prześlij komentarz

 
Top