2


Ale sobie ponarzekałam nad tymi tarteletkami, że nie wyjdą, że przemokną, że tylko dla kur się nadadzą (dobrze widzicie, u mnie na wsi kurki są i to kurki zjadają resztki :-)), że zmarnowałam tyle składników (a że już niewiele wychodzę z domu, to naprawdę duża strata), a tu nagle niespodzianka! Tarteletki wyszły chrupiące i smaczne.
Kolejną niespodzianką była znaleziona w lodówce samotna tarteletka bez wypełnienia, zrzućmy to niedopatrzenie na ciążę. ;-)

Tarteletki z sosem pomidorowo-mozzarellowym

Ciasto: wystarcza na 9 tarteletek o średnicy około 10 cm
180 g mąki
30 g sera Grana Padano lub innego twardego sera
szczypta soli
łyżeczka ziół prowansalskich
90 g masła pozostawionego na kilka minut w temperaturze pokojowej
1 żółtko + białko do posmarowania ciasta
2 łyżki zimnej wody

Nadzienie:
2 kulki mozzarelli (po 125 g)
puszka krojonych pomidorów
średniej wielkości cebula
2 ząbki czosnku
sól, pieprz, oregano
łyżka oliwy z oliwek

Mąkę mieszamy z solą, ziołami prowansalskimi i startym na tarce o małych oczkach serem Grana Padano. Dodajemy pokrojone w kosteczkę masło, łączymy składniki. Pośrodku mieszanki robimy otwór i wbijamy do niego żółtko zmieszane z wodą, a następnie łączymy wszystkie składniki razem, do momentu, aż powstanie nam jednolite ciasto. Formujemy z ciasta kulę, lekko ją spłaszczamy i wkładamy do lodówki na 15 min, żeby ciasto lepiej się rozwałkowywało.
Rozwałkowujemy ciasto pomiędzy dwoma arkuszami papieru do pieczenia na grubość około 2-3 mm. Wykrawamy okręgi foremkami o średnicy 10 cm i przenosimy do nich ciasto. Wkładamy do lodówki na około godzinę.

Cebulę obieramy, kroimy w drobną kostkę. W garnku rozgrzewamy oliwę, wsypujemy cebulę, dodajemy wyciśnięty czosnek i smażymy do momentu, aż cebulka się zeszkli. Pomidory odsączamy z zalewy, dodajemy do cebuli, przyprawiamy.
Mozzarellę trzemy na tarce o grubych oczkach, dodajemy do sosu, mieszamy. Podgrzewamy na małym ogniu i mieszamy cały czas do momentu nakładania nadzienia na tarteletki.

Schłodzone tarteletki nakłuwamy widelcem, smarujemy białkiem i wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180 st. na 5 min. Po tym czasie wyciągamy je i nakładamy sos. Pieczemy około 15 min w opcji górnej i dolnej grzałki. najlepiej z termoobiegiem.

Publikowanie komentarza

  1. Tartaletki wyglądają znakomicie!Skorzystam z przepisu i je zrobie:)ahk

    OdpowiedzUsuń
  2. Zrób koniecznie! A ja czekam teraz na relację z tego jak wyszły. :-)

    OdpowiedzUsuń

 
Top