0


Planuję właśnie w mojej małej kuchni dodatkowe półki na książki kucharskie, bo niestety nigdzie już się nie mieszczą, a co chwilę dokupuję nowe. To moje uzależnienie obok słodkości. ;-)
Przepis na piankę pochodzi z najnowszej zdobyczy Cukiernia Lidla.

Tarta z borówkami i waniliową pianką

Ciasto:
120 g mąki
65 g zimnego masła
15 g cukru
2 łyżki zimnej śmietany

Nadzienie:
3-4 łyżki musu z czarnego bzu lub dżemu porzeczkowego
3 garści świeżych lub mrożonych borówek

2 białka
szczypta soli
60 g cukru
opakowanie budyniu waniliowego (około 47 g)
łyżka soku z limonki lub cytryny
30 g masła

Mąkę mieszamy z cukrem, dodajemy pokrojone w kosteczkę masło oraz śmietanę, łączymy składniki. Jeśli ciasto będzie zbyt suche i nie będzie się chciało lepić dodajemy więcej śmietany. Formujemy z ciasta kulę, lekko ją spłaszczamy, zawijamy w folię i wkładamy do lodówki na co najmniej godzinę.
Po tym czasie wyciągamy ciasto z lodówki, pozostawiamy je na kilka minut w temperaturze pokojowej, następnie rozwałkowujemy pomiędzy dwoma arkuszami papieru do pieczenia na taką wielkość aby pokryło spód i boki formy o średnicy 21 cm. Odklejamy jeden arkusz a za pomocą drugiego przenosimy ciasto do formy. Odcinamy zbędne kawałki ciasta, nakłuwamy widelcem i na czas rozgrzewania piekarnika wkładamy do lodówki.
Piekarnik nagrzewamy do 180 st.
Ciasto przykrywamy folią aluminiową (błyszczącą stroną do ciasta), obciążamy fasolą lub kulkami ceramicznymi i pieczemy około 10 min, następnie ściągamy obciążenie i podpiekamy dodatkowo 2-3 min.

W międzyczasie przygotowujemy piankę. Masło topimy w garnuszku, odstawiamy do ostygnięcia.
Białka z solą ubijamy na sztywno, pod koniec ubijania dodajemy połowę cukru oraz sok z limonki. Budyń mieszamy z pozostałym cukrem i wsypujemy do pianki, nadal ubijamy. Na końcu wlewamy ostudzone masło i mieszamy wszystko silikonową lub drewnianą łyżką.

Na podpieczonym spodzie rozsmarowujemy mus z czarnego bzu, następnie równomiernie posypujemy go borówkami i przykrywamy pianką. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180 st. najlepiej w opcji grzałka dolna i termoobieg przez około 25 min, do momentu aż brzegi ciasta i pianka się zarumienią.

Prześlij komentarz

 
Top