0


Gdy byłam dzieckiem można było kupić kruche podłużne ciasteczka z paseczkiem zapieczonego dżemu różanego. Ba! Można je było nawet zrobić w domu, jeśli tylko miało się końcówkę do ciasteczek, którą przyczepiało się do maszynki do mielenia mięsa...ojej, uwielbiałam je! :-) A dziś u mnie najprostsza tarta pod słońcem, po prostu z dżemem, ale zapieczonym, jak za dawnych lat. :-)
Przepis na pochodzi z jednej z moich ulubionych książek kucharskich Dwaj łakomi Włosi. 

Tarta z konfiturą z płatków róży

Ciasto:
200 g mąki
120 g zimnego masła
1 jajko roztrzepane
szczypta soli
łyżka cukru pudru
40 ml zimnej wody

Nadzienie:
3 kopiate łyżki marmolady o smaku różanym
3 łyżki konfitury z płatków róży

Do miski wsypujemy mąkę, dodajemy pokrojone w kosteczkę masło, roztrzepane jajko, sól oraz cukier, wyrabiamy ciasto. Gdy składniki się połączą dodajemy wodę i wyrabiamy do momentu aż ciasto będzie jednolite i lepkie. Zawijamy ciasto w folię i wkładamy do lodówki na 30 min.

W międzyczasie w niedużej miseczce mieszamy marmoladę z konfiturą.

Wyjmujemy ciasto z lodówki, przekładamy na arkusz papieru do pieczenia uprzednio posypany mąką, przykrywamy drugim arkuszem i rozwałkowujemy na taką wielkość, aby pokryło spód i boki formy o średnicy 27 cm. Zdejmujemy jeden z arkuszy i za pomocą drugiego przenosimy ciasto do formy.
Nakłuwamy ciasto widelcem i rozsmarowujemy na wierzchu i bokach wymieszaną konfiturę z marmoladą. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180 st. przez około 25 min, do momentu, aż brzegi się zabrązowią.

Publikowanie komentarza

 
Top