1


Mój partner, czyli Tata Mysi przywlókł mi z zakupów dynię, ehhh... Coś trzeba było z nią zrobić. Pomyślałam oczywiście o tarcie. Do dyni postanowiłam dodać ricottę, cebulkę i orzechy włoskie, wyszło pysznie, choć mój domowy maruda narzekał, na zbyt małą ilość pieprzu. Dodajcie zatem więcej pieprzu i smacznego! :-)
A ta mała tarteletka na zdjęciu to wersja bez cebulki i orzechów, dla Mysi.

Tarta z dynią i ricottą

Opakowanie ciasta francuskiego

Nadzienie:
dynia piżmowa o wadze ok. 1 kg
250 g sera Ricotta
2 cebule
garść posiekanych orzechów włoskich
kilka gałązek tymianku, sól, pieprz, imbir mielony
olej ryżowy lub inny
masło do wysmarowania formy

Dynię kroimy na ćwiartki, wyciągamy pestki i nitkowaty miąższ, na blaszce wkładamy do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni. Pieczemy około 60 minut, do momentu aż miąższ dyni będzie miękki. Po wyjęciu z piekarnika i lekkim ostudzeniu, obieramy skórkę a miąższ wkładamy do miski i rozgniatamy widelcem na purée.

Cebulkę kroimy w kostkę i podsmażamy na rozgrzanym oleju ryżowym, do momentu aż się zeszkli i jej część zbrązowieje, zmniejszamy ogień i dodajemy purée z dyni a następnie przyprawy, orzechy i ricottę. Mieszamy i zdejmujemy z ognia.

Ciasto francuskie rozkładamy na formie do tarty o średnicy 30 cm. uprzednio posmarowanej masłem, nakłuwamy widelcem, nakładamy nadzienie i wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni. Pieczemy około 35 minut.


Publikowanie komentarza

  1. Wygląda pysznie :)
    poczekam na sezon i wypróbuję
    jagoda

    OdpowiedzUsuń

 
Top