0


Moja kuchnia bardzo się zmieniła na przestrzeni ostatnich kilku lat, zapewne nadal będzie ewoluować, dlatego też coraz ciężej jest mi prowadzić tego bloga zgodnie z pierwotnymi założeniami... Jestem przeciwna temu, żeby robić coś na siłę, wbrew sobie, dlatego pozwólcie mi na małą odmianę, różnorodność jest w cenie! ;-)
Dzielę się zatem przepisem na doskonałe niedzielne śniadanie!
Słoneczny niedzielny poranek, dom pachnący drożdżowym ciastem, świeża dostawa zielonej herbatki, gdyby jeszcze Księciunio dał pospać chociaż do siódmej, byłoby idealnie. ;-) 


Wegańskie drożdżówki dyniowe z gruszką i rodzynkami

18 g świeżych drożdży
łyżka cukru brązowego
łyżka mąki pszennej lub dowolnej pełnoziarnistej
2 łyżki dowolnego mleka roślinnego (letniego)


250 g mąki pszennej
pół szklanki zmielonych płatków owsianych (użyłam płatków pozostałych po zrobieniu mleka roślinnego)
pół szklanki musu z dyni
2-3 łyżki oleju rzepakowego
1-3 łyżki dowolnego mleka roślinnego


kilka łyżek dżemu brzoskwiniowego lub morelowego
gruszka
duża garść rodzynek
kilka orzechów włoskich

W małej miseczce robimy zaczyn, w tym celu mieszamy drożdże z cukrem, mąką i mlekiem, odstawiamy na około kwadrans.

Rodzynki wsypujemy do miseczki i zalewamy gorącą wodą.

Do dużej miski wsypujemy mąkę i płatki owsiane, dodajemy zaczyn drożdżowy, mieszamy, następnie dodajemy mus z dyni, ponownie mieszamy, dodajemy łyżkę mleka i dwie łyżki oleju. Wyrabiamy ciasto. Jeśli ciasto będzie zbyt twarde możemy dodać jeszcze odrobinę mleka roślinnego, jeśli będzie kleić się do rąk możemy dodać łyżkę mąki i dodatkową ilość oleju rzepakowego. Po wyrobieniu ciasto powinno być dość luźne, nie powinno kleić się do rąk. Formujemy z ciasta kulę, wkładamy do miski, przykrywamy ściereczką i odstawiamy do wyrośnięcia na około godzinę.

W międzyczasie kroimy w kostkę gruszkę i siekamy orzechy.

Gdy ciasto będzie już wyrośnięte wbijamy w jego środek pięść i krótko wyrabiamy, wystarczą 3-4 ruchy. Wykładamy je na stolnicę (używam silikonowej, nie muszę więc podsypywać mąką), rozwałkowujemy na prostokąt o grubości około 5-7 mm. Rozsmarowujemy dżem pozostawiając około dwu centymetrowe pasy przy brzegach, rozprowadzamy równomiernie gruszkę, odsączone z wody rodzynki oraz orzechy. zwijamy ciasto w rulon a następnie kroimy na około 9-10 równych części, które układamy w sporych odstępach na blaszce.

  • Jeśli chcemy drożdżówki zjeść dopiero następnego dnia, możemy tak przygotowane schować na noc do lodówki. Rano wyciągamy je i pozostawiamy na co najmniej godzinę w temperaturze pokojowej, następnie pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180 st. w opcji termoobieg przez około 20 min.

  • Jeśli chcemy zjeść drożdżówki tego samego dnia pozwalamy im rosnąć przez około 40-60min i pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180 st w opcji termoobieg przez około 20 min.


Publikowanie komentarza

 
Top