0


Wstyd się przyznać, ale gdy planowałam zrobić te prościutkie tarteletki i poszłam po składniki do swojego osiedlowego marketu, zobaczyłam gotowe spody do tarteletek, oj bardzo, ale to bardzo mnie kusiło pójście na łatwiznę, już prawie włożyłam je do koszyka... jednak powstrzymałam się dla Was, moich Odwiedzających. Dziękuję, że jesteście! :-) 

Tarteletki z bitą śmietaną i malinami

Ciasto: (z podanych składników wyjdzie 10 tarteletek o średnicy około 8 cm)
200 g mąki
30 g cukru pudru
110 g miękkiego masła
1 żółtko

Nadzienie:
200 ml śmietany 36%
łyżka cukru pudru
opakowanie malin

Mąkę mieszamy z cukrem pudrem, dodajemy pokrojone w kosteczkę masło, łączymy składniki. Pośrodku mieszanki robimy otwór i wbijamy do niego żółtko a następnie łączymy wszystkie składniki razem, do momentu, aż powstanie nam jednolite ciasto. Formujemy z ciasta kulę, lekko ją spłaszczamy i wkładamy do lodówki na około 15 min.
Po tym czasie wyciągamy ciasto z lodówki, rozwałkowujemy je między dwoma kawałkami papieru do pieczenia a następnie wykrawamy kawałki, które wystarczą na wypełnienie foremek o średnicy około 8 cm (ciasto jest dosyć kruche, więc przy przenoszeniu może się rozrywać). Foremki wypełnione ciastem wkładamy do lodówki na co najmniej godzinę. Po tym czasie rozgrzewamy piekarnik do 180 st. i pieczemy tarteletki przez około 20 min do momentu zbrązowienia ciasta. Wyjmujemy tarteletki z piekarnika i pozostawiamy w foremkach do ostudzenia.

Śmietanę ubijamy na sztywno, pod koniec ubijania dodajemy cukier puder.

Ostudzone tarteletki wyciągamy ostrożnie z foremek, wkładamy na spód 2-3 maliny, przykrywamy kopiatą łyżką bitej śmietany i dekorujemy malinami.

Publikowanie komentarza

 
Top