0


Taka mała rozpusta fistaszkowa na Sylwestra. :-) Kiedyś z Różyczką i jej rodzicami wybraliśmy się do fajnej knajpki Green Times Cafe na Placu Wolnica i tamtejsze ciasto z masłem orzechowym wyryło się w mojej pamięci, na tyle, aby ponownie pokombinować z masłem orzechowym. Nieskromnie przyznam, że skutecznie. :-D

Tarta z kremem fistaszkowo-karmelowym i polewą czekoladową

Ciasto:
160 g mąki
1 łyżka kakao
1 łyżka cukru pudru
85 g miękkiego masła
1 żółtko
1 łyżka zimnej wody

Nadzienie:
75 g cukru
łyżka wody
50 ml śmietany 30%
20 g masła
szczypta soli

350 g masła orzechowego
opakowanie herbatników petit beurre (50 g)

tabliczka czekolady deserowej
2 łyżki śmietany 30%

Mąkę mieszamy z cukrem i kakao, dodajemy pokrojone w kosteczkę masło, łączymy składniki. Pośrodku mieszanki robimy otwór i wbijamy do niego żółtko zmieszane z wodą, a następnie łączymy wszystkie składniki razem, do momentu, aż powstanie nam jednolite ciasto. Formujemy z ciasta kulę, lekko ją spłaszczamy i wkładamy do lodówki na około 15 min.
Po tym czasie wyciągamy ciasto z lodówki, rozwałkowujemy je między dwoma kawałkami papieru do pieczenia na taką wielkość, aby pokryło spód i boki formy o średnicy 26 cm. Odklejamy jeden arkusz papieru, a za pomocą drugiego przenosimy ciasto do formy. Odcinamy zbędne kawałki ciasta, nakłuwamy je widelcem i wkładamy do lodówki na co najmniej godzinę, lub na pół godziny do zamrażarki.
Po tym czasie wyciągamy ciasto  lodówki, przykrywamy folią aluminiową (błyszczącą stroną do ciasta), obciążamy fasolą lub kulkami ceramicznymi i pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180 st. przez około 20 min, po tym czasie ściągamy obciążenie i podpiekamy ciasto jeszcze około 10 min. Studzimy ciasto.

Do rondla wsypujemy cukier, dodajemy łyżkę wody i gotujemy na średnim ogniu, nie mieszając do momentu roztopienia się i zbrązowienia cukru, wtedy dodajemy śmietanę masło oraz szczyptę soli i mieszamy do momentu połączenia się składników. Ściągamy z ognia i chwilę studzimy.

Do lekko ostudzonego karmelu dodajemy masło orzechowe, mieszamy aby składniki dokładnie się połączyły, jeszcze przez kilka minut studzimy. Następnie dodajemy do masy pokruszone herbatniki, mieszamy wszystko razem i wykładamy na upieczony spód tarty. Wkładamy do lodówki.

Czekoladę kruszymy i roztapiamy w rondelku na koniec dodając dwie łyżki śmietany. Odstawiamy na kilka minut a następnie rozprowadzamy na wierzchu tarty.

Publikowanie komentarza

 
Top