0



Wspominałam już o moim braku zdolności nawigacyjnych? Wracałam dziś z dziećmi wieczorem z Krzeszowic do Krakowa i postanowiłam skrócić drogę, wylądowałam na zamglonej, wąskiej drodze przez las, zero świateł, domów, ludzi, widoczności i Mysia pytająca czy w lesie są wilki i niedźwiedzie...


Tarta z budyniem i karmelem

Ciasto:
300 g mąki
20 g cukru pudru
łyżeczka proszku do pieczenia
1/4 łyżeczki soli
1 jajko
1 żółtko + białko do posmarowania ciasta po wierzchu
150 g miękkiego masła

Nadzienie:
450 ml mleka
opakowanie budyniu waniliowego lub śmietankowego bez cukru
łyżka cukru brązowego

150 g cukru
łyżka masła
łyżka śmietany 30%


Mąkę mieszamy z cukrem pudrem, solą, proszkiem do pieczenia, następnie dodajemy miękkie masło oraz pozostałe składniki i zagniatamy ciasto. Formujemy z ciasta kulę i dzielimy ją na dwie części, jedną do wyłożenia spodu i boków formy o średnicy 25 cm, drugą do przykrycia tarty.
Większą część rozwałkowujemy pomiędzy dwoma kawałkami papieru do pieczenia na taką wielkość aby wypełniła spód i boki formy o średnicy 25 cm i wyższych brzegach. Odklejamy jeden arkusz, a za pomocą drugiego przenosimy ciasto do formy i dopasowujemy. Drugą część ciasta również rozwałkowujemy między dwoma arkuszami papieru do pieczenia (możemy użyć tych samych arkuszy co wcześniej) na taką wielkość aby przykryło wierzch tarty o średnicy 25 cm. Tartę i ciasto na wierzch chowamy do lodówki na co najmniej godzinę. Wierzchnią warstwę wyciągamy z lodówki kilka minut przed nakładaniem nadzienia, aby ciasto troszkę zmiękło.

W międzyczasie, przygotowujemy budyń według przepisu na opakowaniu, zmniejszając ilość mleka i cukru. Przykrywamy budyń folią spożywczą, tak aby dotykała jego powierzchni. Studzimy.

Rozgrzewamy piekarnik do 180 st.

Aby zrobić karmel na patelni rozpuszczamy cukier z masłem, do momentu powstania karmelu następnie dodajemy łyżkę śmietany. Gotowy karmel wylewamy na schłodzony spód tarty, starając się w miarę równomiernie go rozprowadzić. Na warstwę karmelu wykładamy ostudzony budyń, następnie odrywamy papier z ciasta na wierzch i za pomocą drugiego arkusza przenosimy ciasto na tartę, mocno sklejamy brzegi, nadmiar ciasta odkrawamy. Smarujemy wierzch białkiem i wstawiamy tartę do piekarnika nagrzanego do 180 st. najlepiej w opcji grzałka dolna i górna. Pieczemy około 35 min, do momentu aż wierzch i brzegi lekko zbrązowieją.

Publikowanie komentarza

 
Top