0


Objadam się teraz chlebem z oliwą i pomidorami. Gdy mówię objadam, to nie kłamię, ponieważ ostatnio potrafię dziennie zjeść nawet pół chleba. Jak tak dalej pójdzie niedługo będę wyglądać jak Pasibrzuch.
Pieczone pomidorki wydały mi się idealne na klasyczną tartę z zalewą z jaj i śmietany. Była pyszna!

Tarta z pieczonymi pomidorami

Opakowanie ciasta francuskiego

Nadzienie:
5 pomidorów
4 jaja
300 ml śmietany 30%
sól, pieprz, papryka słodka, zioła prowansalskie
oliwa z oliwek
kilka listków rukoli do podania

Pomidory parzymy wrzątkiem, obieramy ze skórki i cztery z nich kroimy w grube plastry. Plastry układamy na brytfannie, polewamy oliwą, posypujemy solą i pieprzem. Pieczemy w piekarniku rozgrzanym do 180 st. 10 min. z obu stron. Wyjmujemy i odstawiamy.

Schłodzone ciasto składamy na pół i rozwałkowujemy, tak aby pokryło formę o średnicy 27 cm. Przenosimy ciasto na papierze do formy, nakłuwamy widelcem, wykładamy folią aluminiową i obciążamy fasolą. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 190 st. przez 10 min.

Jaja lekko ubijamy w misce trzepaczką, dodajemy śmietanę oraz przyprawy, mieszamy trzepaczką.
Ostatniego pomidora kroimy w kostkę.

Na podpieczony spód wykładamy pieczone pomidory, wylewamy zalewę z jaj i śmietany, posypujemy krojonym pomidorem. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 190 st. przez około 30 min. do momentu zarumienienia i ścięcia się masy żółtkowej. Podajemy posypaną listkami rukoli.

Publikowanie komentarza

 
Top