0


Dziś wariacja na temat tarty pomidorowej, która tak się Wam spodobała. :-) Upiekłam ją dla Przyjaciółki, która dziś obchodzi urodziny, zamiast tortu. Tort upiekła ona, był przepyszny, zjadłyśmy go jeszcze przed obiadem, ale pomimo tego, na tę tartę znalazłyśmy miejsce. ;-)
Lepiej podpiec spód, ja niestety nie miałam mojej fasolki, więc tego nie zrobiłam.

Tarta z pieczonymi pomidorami i serem camembert

Opakowanie ciasta francuskiego

Nadzienie:
6 pomidorów średniej wielkości (około 700 g)
180 g sera camembert
5 jajek
300 ml jogurtu naturalnego (dosyć gęstego)
sól, pieprz, zioła prowansalskie
oliwa z oliwek

Pomidory parzymy wrzątkiem, obieramy ze skórki i pięć z nich kroimy w grube plastry. Plastry układamy na brytfannie, polewamy oliwą, posypujemy solą i pieprzem. Pieczemy w piekarniku rozgrzanym do 180 st. 10 min. z obu stron. Wyjmujemy i odstawiamy.

Schłodzone ciasto francuskie przenosimy na papierze na formę o średnicy 31 cm. Zbędne końcówki odcinamy i dopasowujemy ciasto do formy. Nakłuwamy widelcem, wykładamy folią aluminiową i obciążamy fasolą. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180 st. przez 10 min.

Jaja lekko ubijamy w misce trzepaczką, dodajemy jogurt oraz przyprawy, mieszamy trzepaczką.
Ostatniego pomidora kroimy w kostkę.
Ser camembert kroimy w średniej grubości plasterki.

Na podpieczony spód wykładamy pieczone pomidory, następnie ser i wylewamy zalewę z jaj i jogurtu, posypujemy krojonym pomidorem. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180 st. przez około 30 min. do momentu zarumienienia i ścięcia się masy żółtkowej.

Publikowanie komentarza

 
Top