0


Mam kryzys relacji damsko-męskich, koniec, koniec, koniec... Na osłodę tarta z lekko kwaśnym dżemem morelowym domowej roboty. Jeśli takiego nie macie, to najlepiej byłoby podsmażyć kilka moreli z małą ilością cukru, do momentu aż powstanie prawie jednolity dżem. Chałwy też nałóżcie według uznania i preferencji, ja użyłam greckiej waniliowo-kakaowej.

Tarta z dżemem morelowym, kremem i chałwą

Ciasto:
200 g mąki
szczypta soli
120 g miękkiego masła
1 jajko

Nadzienie:
4 łyżki dżemu morelowego
1 jajko
1 łyżka cukru
250 g mascarpone
około 80 g chałwy

Do miski wsypujemy mąkę, dodajemy sól, masło i roztrzepane jajko. Zagniatamy ciasto, następnie rozwałkowujemy je na arkuszu papieru do pieczenia na taką wielkość, aby pokryło spód i boki formy o średnicy 27 cm. Jeśli ciasto będzie kleić się do wałka przykrywamy je drugim arkuszem papieru i rozwałkowujemy do osiągnięcia odpowiedniej średnicy. Odklejamy wierzchni arkusz a na pozostałym przenosimy ciasto do formy. Ciasto można również rozprowadzić palcami. Chłodzimy w lodówce przez co najmniej godzinę.

Wyciągamy ciasto z lodówki, nakłuwamy widelcem. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180 st. przez około 35 min, najlepiej w opcji termoobieg. Studzimy.

Aby zrobić krem, w jednej misce ubijamy białko jajka do uzyskania puszystej piany, w drugiej żółtko z łyżką cukru do białości,  dodajemy do niego mascarpone i miksujemy do uzyskania jednolitej masy, na koniec dodajemy białko po łyżce i delikatnie mieszamy.

Na wystudzony spód nakładamy dżem morelowy i kruszymy część chałwy, na to wykładamy krem i kruszymy na wierzchu pozostałą część chałwy.




Publikowanie komentarza

 
Top