0


Bardzo lubię arabskie ciasta skąpane w syropach cukrowych i oczywiście wspaniałą baklawę (byle nie tę z lidla, tłuszcz palmowy ją zabił), kiedyś nawet łudziłam się, że jest w niej miód... Do tej pory pamiętam, gdy lata temu, nasz przyjaciel przywiózł od babci, która jest Greczynką, taką domowej roboty, z orzechami włoskimi, jakie miałam szczęście, że nikt tego nie chciał jeść i mogłam cieszyć się całym pudełeczkiem. :-D  
Przepis na ciasto, oczywiście z Jadłonomii tyle, że odcukrzony i przerobiony na à la arabską, tudzież bliskowschodnią modłę. ;-)

Wegańskie ciasto cytrynowo-makowe w syropie 

2 szklanki mąki
1 szklanka mleka roślinnego
2/3 szklanki maku
0,5 szklanki oleju rzepakowego
2 łyżeczki proszku do pieczenia
2 cytryny
szczypta soli

120 g cukru trzcinowego
130 ml wody

Mak prażymy przez kilka minut na suchej patelni. Odstawiamy.

Cytryny myjemy, parzymy wrzątkiem, następnie ścieramy na tarce o drobnych oczkach skórkę, potem wyciskamy sok.

Mąkę przesiewamy przez sito, dodajemy mak, proszek do pieczenia i sól, mieszamy.

Sok z cytryn i skórkę mieszamy z olejem i mlekiem, następnie dodajemy sypkie składniki i dokładnie mieszamy ciasto.
Przelewamy je do foremki o długości 35 cm, wyłożonej papierem do pieczenia.

Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180 st. najlepiej w opcji termoobieg przez około 40 minut (najlepiej sprawdzić patyczkiem, czy się upiekło).

Pod koniec pieczenia przygotowujemy syrop, w tym celu w garnku na średniej mocy gotujemy wodę z cukrem, do momentu rozpuszczenia się cukru.

Od razu po wyciągnięciu ciasta z piekarnika, jeszcze gorące, za pomocą silikonowego pędzelka smarujemy ciepłym syropem. Ciasto należy smarować równomiernie, do momentu zużycia całego syropu. Pozostawić do wystudzenia. 

Publikowanie komentarza

 
Top