0


Pasta pomidorowo-bazyliowa to duży skrót, na coś zawierającego dwa rodzaje suszonych pomidorów, bazylię, ser oraz orzechy nerkowca. :-) Zwykle używam jej do makaronu farfalle, a podstawowy przepis znalazłam w Książce kucharskiej włoskiej Mamy. Dziś postanowiłam użyć jej do tarty, efekt zachwyca! Tarta jest chrupiąca a pasta na niej przepyszna.

Tarta z pastą pomidorowo-bazyliową i pomidorami

opakowanie ciasta francuskiego
masło do wysmarowania formy

Nadzienie:
30 g suszonych pomidorów
30 g suszonych pomidorów w słoiczku
30 g orzechów nerkowca
30 g sera Grana Padano (Parmezanu, lub innego twardego sera)
2 garści liści świeżej bazylii
2 ząbki czosnku
oliwa z oliwek

500 g pomidorów
opakowanie mozarelli 125 g
sól, pieprz, oliwa z oliwek

Suszone pomidory moczymy w wodzie przez około 20 minut (możemy je zastąpić suszonymi pomidorami ze słoiczka, ale lepiej uprzednio odsączyć je z nadmiaru oleju i wybrać te nie zawierające zbyt dużo octu), następnie wszystkie składniki wkładamy do wysokiego naczynia i blendujemy dodając taką ilość oliwy, aby można było łatwo rozsmarować pastę na cieście francuskim (ok. 5 łyżek).

Pomidory parzymy wrzątkiem, obieramy ze skórki i kroimy na 4 grube plastry. Na patelni rozgrzewamy odrobinę oliwy i kładziemy pomidory. Podsmażamy plastry z obu stron, delikatnie pieprzymy i solimy.
Mozarellę kroimy w plastry.

Na wysmarowaną masłem formę do tarty o średnicy 28 cm kładziemy ciasto francuskie, rozsmarowujemy na nim pastę pomidorowo-bazyliową i układamy naprzemiennie plastry pomidorów i mozarelli. Z pozostałego ciasta francuskiego można zrobić kratkę na wierzchu.
Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 200 stopni przez około 30 minut.

Publikowanie komentarza

 
Top