0


Na koniec roku tarteletki, błyskawiczne, smaczne, zapychające i takie francusko-włoskie. ;-) Podjadała je nawet Mysia, która ostatnio najchętniej żywiłaby się tylko rosołkiem i chrupkami.

Tarteletki z szynką parmeńską i parmezanem

Opakowanie ciasta francuskiego 375 g (wystarcza na 10 tarteletek o średnicy około 10 cm)

Nadzienie:
50 g parmezanu
7 plastrów szynki parmeńskiej (100g)
kilka łyżek musztardy starofrancuskiej
4 jajka
4 kopiate łyżki śmietany 22%
sól, pieprz, zioła prowansalskie

Ciasto dzielimy na 8 kwadratów, przekładamy je do foremek o średnicy około 11cm, zbędne kawałki ciasta odrywamy. Resztki zlepiamy i wypełniamy nimi jeszcze dwie foremki. Nakłuwamy ciasto widelcem i na czas przygotowania nadzienia chowamy do lodówki.

Parmezan ścieramy na tarce o małych oczkach.
Plastry szynki parmeńskiej targamy na mniejsze części.
Jajka rozbijamy do miski, dodajemy śmietanę oraz przyprawy, ubijamy trzepaczką.

Rozgrzewamy piekarnik do 180 st.

Na każdą tarteletkę nakładamy po łyżeczce musztardy starofrancuskiej i rozsmarowujemy ją na spodzie, następnie wykładamy potargane plastry szynki, posypujemy startym parmezanem i zalewamy masą jajeczną (około 50 ml na każdą tarteletkę). Pieczemy około 20 min.

Publikowanie komentarza

 
Top