1


W książce Rachel Khoo, znalazłam przepis na crème patissière, czyż to nie brzmi pięknie?! Po przeczytaniu przepisu doszłam jednak do wniosku, że jest to zwykły budyń, zrobiłam go, ale postanowiłam go ulepszyć zgodnie z sugestią Julii Child i dodałam bitą śmietanę. Wyszły kremowe słodkości w sam raz do porannej kawy, małej, czarnej.
Mąki owsianej użyłam, żeby mieć złudzenie, że tarteletki są lekkie i zdrowe, można spokojnie zastąpić ją pszenną. A z technicznych kwestii polecam wyjęcie tarteletek z foremek przed nałożeniem kremu, ja oczywiście tego nie zrobiłam. :-)

Tarteletki owsiane z kremem i truskawkami

Ciasto: (z podanej ilości ciasto wystarczy na 6 foremek o średnicy 11 cm)
90 g mąki owsianej
90 g mąki pszennej
90 g miękkiego masła
20 g zmielonych migdałów
łyżka cukru
szczypta soli
1 żółtko
2 łyżki zimnej wody
odrobinę masła do posmarowania foremek

Nadzienie:
250 ml mleka
3 żółtka
50 g cukru
20 g mąki kukurydzianej
pół laski wanilii

250 ml schłodzonej śmietany kremówki (30 lub 36%) - można użyć połowy, krem będzie bardziej gęsty
łyżka cukru pudru waniliowego

kilka truskawek umytych, osuszonych i pokrojonych w plasterki
pół opakowania galaretki truskawkowej

Masło mieszamy z cukrem i solą, dodajemy pozostałe składniki i szybko zagniatamy ciasto, gdy będzie już jednolite, formujemy z niego kulę, owijamy w folię i wkładamy do lodówki na co najmniej godzinę.
Foremki smarujemy masłem. Wyciągamy ciasto z lodówki i rozwałkowujemy na grubość około 4 mm, przykładamy foremkę do tarteletek, obrysowujemy nożem kontur szerszy o 1 cm i delikatnie przenosimy do foremki, czynność powtarzamy dla pozostałych 5 foremek ( a raczej 3-4, ponieważ ostatnie wypełniamy rozwałkowanymi skrawkami). Nakłuwamy widelcem i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 st. na 15 - 20 min. Studzimy.

Laskę wanilii rozcinamy, wyskrobujemy ziarenka i dodajemy je wraz z laską do mleka. Zagotowujemy mleko. W garnku żółtka ubijamy z cukrem na jasną masę, dodajemy mąkę kukurydzianą, ubijamy dopóki nie znikną wszystkie grudki. Z mleka za pomocą widelca wyciągamy laskę wanilii, a następnie powoli cały czas ubijając wlewamy gorące mleko do masy żółtkowej. Przekładamy garnek na palnik, na średni ogień i cały czas mieszamy dopóki masa nie zgęstnieje. Wierzch budyniu przykrywamy kawałkiem folii spożywczej, żeby nie zrobił się kożuch. Studzimy masę i wkładamy do lodówki na około 1 godzinę.

Przygotowujemy galaretkę zgodnie z przepisem na opakowaniu, odkładamy aby lekko stężała.

Śmietanę ubijamy dodając łyżkę cukru pudru waniliowego do momentu uzyskania konsystencji bitej śmietany, następnie przekładamy ją do schłodzonego budyniu i delikatnie mieszamy dopóki kremy się nie połączą.

Tarteletki wyciągamy z foremek, nakładamy do nich po 2-3 łyżki kremu, układamy truskawki i delikatnie przy pomocy pędzelka do ciasta smarujemy je galaretką.

Publikowanie komentarza

  1. Jeszcze nie wypróbowane, ale wygląda bosko! :-D

    OdpowiedzUsuń

 
Top