0


W tej tarcie użyłam pesto z czosnku niedźwiedziego, którego liście zbiera się w marcu, blenduje z odrobiną soli i chowa do słoiczków. Nie ukrywam, że moim pesto zostałam obdarowana. :-) Dla nieposiadających takiego rarytasu, jako zamiennik, polecam podsmażyć na patelni na odrobinie oleju około dwóch posiekanych ząbków czosnku i dodać do szpinaku.

Tarta z ricottą i szpinakiem

Ciasto:
180 g mąki
90 g miękkiego masła
łyżeczka cukru
szczypta soli
1 żółtko
1 łyżka suszonych ziół prowansalskich
2 łyżki zimnej wody

Nadzienie:
pęczek świeżego szpinaku
250 g ricotty
łyżeczka pesto z czosnku niedźwiedziego lub 2 ząbki czosnku i odrobina oleju
25 g (lub więcej) sera Parmezan lub Grana Padano

Miękkie masło mieszamy z solą i cukrem, dodajemy mąkę, zioła, żółtko i wodę, szybko zgniatamy ciasto. Formujemy z ciasta kulę, lekko ją spłaszczamy, zawijamy w folię i wkładamy do lodówki na co najmniej godzinę. Ciasto warto przygotować dzień wcześniej, mamy wtedy mniej pracy i czekania w dzień pieczenia.

W dużym garnku zagotowujemy wodę. Szpinak dokładnie płukamy i odrywamy łodyżki, następnie wrzucamy liście do gotującej się wody, gotujemy od 3 do 5 min. dopóki liście nie zmiękną. Odcedzamy gorącą wodę i zalewamy szpinak zimną wodą, odcedzamy.

Ciasto wyjmujemy z lodówki, kroimy w plastry i wykładamy nimi formę o średnicy 26 cm ugniatając palcami, tak aby się połączyły, można również rozwałkować je pomiędzy dwoma kawałkami papieru do pieczenia. Na czas rozgrzewania piekarnika wkładamy do lodówki.
Piekarnik rozgrzewamy do 180 st. Ciasto nakłuwamy widelcem, przykrywamy arkuszem papieru do pieczenia i obciążamy fasolą lub kulkami ceramicznymi, wkładamy do rozgrzanego piekarnika na 15 min.

Do zblanszowanego szpinaku dodajemy ricottę, czosnek niedźwiedzi lub pokrojone i podsmażone ząbki czosnku, ser starty na tarce o małych oczkach, mieszamy.

Na podpieczony spód wykładamy nadzienie szpinakowe i pieczemy przez około 20 minut.

Publikowanie komentarza

 
Top